Opuszczone budynki, imprezy, gry i wiele innych...
  • Relacja z I wypadu do Czarnobyla
  • Relacja z II wypadu do Czarnobyla.
jtemplate.ru - free Joomla templates

Spotkanie eksploratorów opuszczonych miejsc połączony z eksploracją "Klub wieżyca" i kamienica na Nowogrodzkiej.


Lubię spontaniczne spotkania przy piwie. Kolejnego "Spotkania eksploratorów opuszczonych miejsc" nie śmiałem opuścić. Było to trzecie spotkanie z kolei, na które zdecydowałem się przybyć. Jak zwykle nie było czego żałować. Dwa ostatnie, odbyły się w Pubie Zielona Gęś na Mokotowie, lecz tym razem lokum naszego eventu stał się "Klub Wieżyca" na Alejach Jerozolimskich. Na spotkaniu, które zostało skrzyknięte przez Forgotten zagościli starzy dobrzy znajomi, których poznałem na wcześniejszych spotkaniach. Nie zabrakło zakręconych nowych twarzy, a wszyscy w biesiadnym nastroju sączyliśmy złocisty napój, rozmawiając o swych przeżytych eksploracjach i przygodach. Niestety podczas owej biesiady czas płynie tak szybko, a o oficjalnych zupełnie się nie pamięta, że tym razem ponownie nie uwieczniłem chwili fotografią, gdy dwa barowe stoły były zapełnione po brzegi. Wspomnę jeszcze, że oficjalnie zagościli na spotkaniu towarzysze z post-apo-2012 i KGB.

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

   

    

Razem z Młodym i Justynką z KGB, po spotkaniu mieliśmy wybrać się na Foksal. Propozycja jednak nie pozostała długo w ukryciu. Na forum publicum obwieściliśmy o naszych planach i że to spotkanie można uwieńczyć tak wspaniałym wypadem. Wytrwali, którzy zdecydowali się na wspólną eksplorację, nie żałowali, choć na obiecany Foksal w ostateczności nie dało się wejść, to i tak okolica tej ulicy dostarczyła nam wiele nadziei, że mimo wszystkiego jednak uda nam się wejść. Okno, którym wchodziliśmy  kiedyś po spotkaniu zostało zamurowane, więc musieliśmy szukać innego wejścia. By móc zobaczyć, czy nie znajdziemy wejścia do drugiej kamienicy na tyłach budynku znów musieliśmy kombinować. Tam również wszystko zabetonowane. Mrok, alkohol i drobne nieporozumienia organizacyjne sprawiły, że niektórzy utknęli w zamknięciu, zupełnie nie wiem jak to się stało, ale cóż i tak było fajnie.

Nadal się nie poddawaliśmy. Nawet próbowaliśmy dostać się od frontu, ale niestety wszystkie dziury, którymi jakiś czas temu można było wejść, były pozabijane i dostęp do F-13, jak i F-15 okazał się niemożliwy. Osobiście wchodziłem sprawdzać, po siatce ochronnej. 

Miało się jednak skończyć eksploracją i musieliśmy dopiąć swego. Na Alejach kiedyś z kolegą Andrzejem zwiedzaliśmy pewne ruiny. Padła propozycja, by odwiedzić kamienice znajdujące się obok, o których szczerze mówiąc w ogóle nie wiedziałem. Udaliśmy się pod te ruiny i już nie pamiętam, kto wskazał nam wejście do tych kamienic, ale by wejść na podwórze musieliśmy wspiąć się po ruinach dawnego budynku na dach garażu. Z dachu garażu, gdy zeszliśmy na ziemię, a ja jak zawsze narobiłem przy tym sporo hałasu.

Zajrzeliśmy najpierw do zagraconych garaży. Obowiązkowo musiałem mieć sweet focię z żółtym wiadrem.

Arek, który odwiedzał tę kamienicę jakiś czas temu, zasugerował, by wejść od piwnic, bo tam w nich znajduje się najwięcej fantów. Masa kartonów z aktami, stare telefony, maszyny do pisania.

Ogółem zabawy było tu co niemiara. Piętra wyższe były już tylko ogołocone pod sam strych. Na strychu rokoszowaliśmy się chwilą przerwy, by przejść do drugiego budynku. Kolega, nie próżnował i przeszedł bezpośrednio ze strychu do okna sąsiedniego budynku, a my musieliśmy schodzić jeszcze raz na sam dół, by ponownie wejść przez drzwi do sąsiedniej kamienicy. Budynek obok, był trochę bardziej luksusowy.

Czasem znaleźliśmy tu ściany obite drewnem, czasami jakiś fotel. Nie lada cywile zamieszkiwali te kwatery. Idąc swobodnie znaleźliśmy szczątki komputera, ale dyski ktoś już dawno sprzedał lokalnym brukowcom.

Tu udało się wejść na samiuśki dach. Z góry podziwialiśmy nocne uroki Warszawy.

Zeszliśmy ponownie na dół penetrując kolejno pokoje, jednak ktoś wypatrzył dziurę w ścianie, której wcześniej tu nie było. "Wchodzimy?" - padło pytanie - " a był tam ktoś?"- Arek odpowiedział: "Nie, ale jeśli tam wejdziemy, to będziemy pierwsi". No to wchodzimy i sam na ochotnika jako pierwszy wgramoliłem się przez dziurę od pustaka do niedawno opuszczonego mieszkania. Szok i osłupienie, było moim pierwszym wrażeniem po wejściu do ciemnego pokoju. Meble stały tak, jak by ktoś używał tego pomieszczenia na co dzień, jako biuro, jednak był tu mały burdel.

 

Skurzane sofy, półki wyłożone dokumentami i aktami, krzesła, pieczątki... Rewelacja! Ale to dopiero początek. Faksy, telefony, klucze, do każdego pokoju i pomieszczenia. Otwieramy szafę, a tam, tadam, ciuchy. Płaszczyk był nawet na mnie dobry, więc zabrałem, bo noc była chłodna.

Wchodzimy do dalszego pokoju, a tam organy i wyjebisty portret.

Masa fantów, na których chyba szkoda czasu, by je opisywać. Następne pomieszczenie było chyba garderobą jakiegoś małego kółka teatralnego.

Reszta małych pokoi, też niczego sobie. Stoliki, łoża, półeczki, zgasić świtało latarek i można sobie spokojnie zasnąć zapominając o całym świecie. Na jednym ze stolików znalazłem tackę z zepsutą mandarynką (jeszcze pewnie świąteczną) i program telewizyjny z datą 13.01-19.01.2012r.

I pomyśleć, że dziewięć miesięcy temu to mieszkanie tętniło życiem. Dorota powiedziała, że jakaś grupka osób mogła mieć tu swoją małą komunę, myślę, że jest to bardzo prawdopodobne, bo prowizoryczna kuchnia, która miała swoje miejsce na korytarzu w centrum mieszkania, była wspólnym elementem każdego tutejszego mieszkańca. Kusiło mnie by zajrzeć do lodówki, ale wiem co to znaczy otworzyć lodówkę w opuszczonym... Tak wielki smród, ale prawie cały dżem i śledziki swojskie znajdujące się w tejże lokówce doszczętnie  pozbawiły mnie apetytu, pomimo zaostrzającego się głodu.

Tutejsza łazienka, też godna podziwu. Pokrzątaliśmy się jeszcze trochę po mieszkaniu i znaleźliśmy nawet jakąś namiastkę kogoś, kogo uznawano tu za kogoś ważnego w czasach świetlistości "komuny".

Wszystko co dobre, szybko się kończy, wyszliśmy z mieszkania, ale została nam jeszcze jedna piwniczka. Nawet fajna, też dużo sprzętu elektronicznego i akt. Nawet znaleźliśmy dwie działające rury (!) z zaworami, które najprawdopodobniej zalazły metro i przyczyniły się też do podmycia tunelu na Wisłostradzie. Z ciekawości otworzyłem jeden kurek i usłyszałem, jak strumień wody popłynął w stronę nowo budowanego metra w Warszawie.

Arek zaproponował, żebyśmy tradycyjnie udali się do "Przekąsek i Zakąsek" na Nowym Świecie. Udaliśmy się więc pieszo do nich napotykając jakiegoś Ukraińca udającego goryla, który zabrał mi czapkę. Myślałem, że to ktoś z ekipy dla żartów śmiało czynił takie wygłupy. Myślałem, że ktoś dla jaj gada ze wschodnim akcentem, więc i ja zacząłem razgawarywać. Jednak gość okazał się kompletnie obcy i gdy odczepił się od naszej grupy znalazł sobie innych ludzi, którym też zabrał czapkę naśladując goryla. Nie wiem, czy najadł się narkotyków, czy wstrzyknął sobie marihuanę do żył, ale gość był naprawdę kozak, o ile nie spotka od siebie większego kozaka.

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

Doszliśmy do Przekąsek, a tam jak zawsze tłoczno i brak wolnego stolika, a to bardzo ceni tą knajpę.  Jedząc nóżki standardowo na "naszym" parapecie rozmawialiśmy jeszcze chwilę o wrażeniach z wyprawy.

Dzięki Arkowi zdałem sobie sprawę, która jest tak naprawdę godzina, a pociąg był za kilkadziesiąt minut. Złapałem taryfę i w porę dojechałem na dworzec. Ułożyłem się wygodnie w pociągu i tak dojechałem prawie do domu.

Dziękuję wszystkim uczestnikom spotkania, za wspólnie spędzony czas w barze i poza nim. Dzięki wam odkrywam, że opuszczone miejsca, to świetna rozrywka oderwana od mojego szarego codziennego życia.

 

  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 001
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 002
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 003
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 004
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 005
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 006
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 007
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 008
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 009
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 010
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 011
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 012
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 013
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 014
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 015
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 016
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 017
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 018
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 019
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 020
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 021
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 022
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 023
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 024
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 025
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 026
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 027
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 028
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 029
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 030
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 031
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 032
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 033
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 034
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 035
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 036
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 037
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 038
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 039
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 040
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 041
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 042
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 043
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 044
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 045
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 046
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 047
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 048
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 049
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 050
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 051
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 052
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 053
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 054
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 055
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 056
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 057
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 058
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 059
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 060
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 061
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 062
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 063
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 064
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 065
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 066
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 067
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 068
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 069
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 070
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 071
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 072
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 073
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 074
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 075
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 076
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 077
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 078
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 079
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 080
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 081
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 082
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 083
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 084
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 085
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 086
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 087
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 088
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 089
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 090
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 091
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 092
  • Spotkanie eksploratorow opuszczonych miejsc forgotten by pawelet 093

Komentarze   

0 #3 Counter Strike 2014-07-09 05:18
Natknałem się na Waszą stronę przypadkiem podczas szukania
pewnych inforamcji w necie. pozdrawiam
Cytować
0 #2 Płomień 2012-12-12 18:25
Drogi Pawelecie, relacje relacją ale opisywanie wejścia na ogólnodostępnej stronie? Pisać, ze ochroniarza przekupiliście. .. A jak ktoś to przeczyta i chłop będzie miał problemy? Trochę więcej wyczucia następnym razem może? Jak ktoś będzie chciał wiedzieć jak wlazłeś to na pewno sam napisze.

komentarz przeniesiony - pawelet
Cytować
0 #1 Płomień 2012-11-06 09:03
Drogi Pawelecie,
relacje relacją ale opisywanie wejścia na ogólnodo stępnej stronie? Pisać, ze ochroniarza przekupiliście. .. A jak ktoś to przeczyta i chłop będzie miał problemy? Trochę więcej wyczucia następnym razem może? Jak ktoś będzie chciał wiedzieć jak wlazłeś to na pewno sam napisze.
Cytować

Dodaj komentarz


Panel boczny

Promowani

 

 

 

EXPLORATION RUINS

 

Facebook


Kontakt: pawelet@wp.pl