Opuszczone budynki, imprezy, gry i wiele innych...
  • Relacja z I wypadu do Czarnobyla
  • Relacja z II wypadu do Czarnobyla.
jtemplate.ru - free Joomla templates

Drodzy państwo, dziś zaprezentuję wam, jak powinien wyglądać obiekt, który można z powodzeniem na  stronce forgotten.pl, oznaczyć jako rewelacyjny. W centrum Warszawy, a dokładnie na skrzyżowaniu Al. Ujazdowskich i ulicy pięknej znajduje się kilkupiętrowy budynek, który pełnił funkcję ambasady Serbii.

120 metrów. Czy to dużo czy mało, nie mi o tym dyskutować. W każdym bądź razie do Płocka pojechaliśmy samochodem, by zdobyć komin, pośród szkieletów budynków byłej mleczarni. W centrum Warszawy, razem z Mariolą odebraliśmy kolegów, którzy na nasz czekali, godzinkę dłużej niż było to zaplanowane.

Ten wpis na mojej stronie chcę zadedykować dwóm grupom ludzi. Pierwszą z nich są wszystkie osoby, które zrzesza forgotten.pl, a drugą z nich jest grupa która kilka dni temu zawitała w moich okolicach. Żałuję tylko, że grupa nie dała znać, że wpada w moje strony, z chęcią zapoczątkowałbym zabawę w oupencasching. Tu macie link do wyprawy tej grupy. Zdjęcia w tym artykule nie były robione w dniu zwiedzania. Fotografie zamieściłem by w można było skojarzyć dane obiekty.

Doczekałem się upragnionych wakacji. To nic, że we wrześniu, a nie w środku sierpnia. Nie przeszkadzało mi to, że będę musiał na nie dojechać i wrócić pociągiem w drugiej klasie. Nie było to dla mnie żadnym problemem – zamiast luksusowych drinków popijać piwko z plastikowych butelek. Tak się prezentuje wyjazd nie na tropikalne wyspy, a na Ukrainę.

O tym, że w pobliżu miejscowości Wilga jest wiele pustostanów, wie każdy. Tylko nikt nie domyśla się, gdzie one się znajdują. Do Ośrodka Wypoczynkowego „Wilga”, zaprowadził mnie Cmielek. Podczas wyprawy towarzyszył nam też Antek i Michał. Przemierzając osiedla Wilgi, ustawiliśmy autko przy ul. Biedronki.

"Narkotyki wciągają jak bagno - to prawda stara i banalna, a jednak stale ktoś wpada w pułapkę z tą samą naiwną wiarą, że w każdej chwili, jeśli tylko zechce, będzie mógł się z niej wydostać."

wieża

Prawa fizyki dowodzą, że bez poruszyciela, nic nie jest w stanie się poruszyć. Żadna impreza nie potrafi się też sama zorganizować. Prawa fizyki mają się nijak do imprezy, która odbyła się w Kuleszówce, k. Piaseczna. Pierwotna informacja na temat koncertu w opuszczonym miejscu, pojawiła się na stronie:

Ostatniej soboty kwietnia ustawiliśmy się na zwiedzenie wschodniej strony Warszawy. Cele były starannie przygotowane, dlatego problem z wymyślaniem miejscówek mieliśmy z głowy. Po zebraniu wszystkich uczestników wyprawy udaliśmy się do pierwszego punktu, sądu na ulicy Szaserów.

Słońce na niebie, maj w kalendarzu, post się skończył, czas na zabawę. Facebook dostarczył info o Punkowym pikniku. Antoni (Adrian) również zadbał o to, by to koncertowe wydarzenie, nie umknęło mi gdzieś pomiędzy wersami monotonii życia. Samochodem ,w strugach deszczu, zmierzamy do Józefowa przy Otwocku.

Panel boczny

Promowani

 

 

 

EXPLORATION RUINS

 

Facebook


Kontakt: pawelet@wp.pl