Opuszczone budynki, imprezy, gry i wiele innych...
  • Relacja z I wypadu do Czarnobyla
  • Relacja z II wypadu do Czarnobyla.
jtemplate.ru - free Joomla templates

Nadal w fazie wrzucania starych fotek, nadal w fazie opisywania relacji bez świeżych emocji. Jednak na świeżyznę, trzeba będzie poczekać do wiosny. Wrzucam właśnie galerię z Barda Śląskiego. Zdjęcia nie są rewelacyjne (lekkie szwankowanie aparatu, kiepskie kadry) i nie chciałem publikować tych fotek, nawet w mojej głowie była taka myśl, żeby zaznaczyć wszystkie zdjęcia przyciskiem Ctrl + A, a potem wcisnąć Shift +Del.

Gdy robiłem zdjęcia temu domowi, mój aparat miał problemy z obiektywem, dlatego jakość fotografii jest paskudna. Tego domu jednak już nie ma, bo spłonął w fali pożarów. Ten dom znaliśmy na wylot jako młodzież gimnazjalna. Planowaliśmy tam nakręcić film za młodych lat. Powiem, że dobrze nam szło, jednak los chciał, że materiały filmowe i świetne zdjęcia tego domu, przepadły wraz z awarią twardego dysku u mnie na komputerze.

Miedzy lipcem, a sierpniem 2009r. znajomy powiedział mi że zobaczył na forum Garwolina moje zdjęcia pustostanów. Skromnie pochwalił mnie za nie i poprosił, abym udał się do miejscowości Izdebno w celu sfotografowania pustostanu, którego jest właścicielem. Ten pusty dom spłoną, jednak nie doszczętnie i chciał, żeby umieścić zdjęcia na forum.

Nikomu z domu nie powiedziałem, że wybieram się tam. Wstałem rano w czwartek 11 czerwca, a było wtedy święto Boże Ciało i przygotowałem sobie kanapki na podróż. Rowerem dojechałem w chłodny poranek do stacji PKP w Łaskarzewie na pociąg. Stamtąd do Warszawy, a tam przesiadka do Krakowa. Byłem w wielkiej panice, bo pierwszy raz podróżowałem pociągiem. Liczyłem tylko na to, że pociągi będą punktualne, bo gdyby nie to Czarnobyl przeszedłby mi koło nosa...

 6 maj, Na sąsiedniej wsi zatrzymuje mnie ziomuś i próbuje mi opchnąć 10 euro za zbyt wygórowaną cenę. Wracam się do domu, aby sprawdzić kurs tej waluty w Internecie. Jak się jednak okazuje, kurs euro był wtedy bardzo wysoki i ogólnie nawet w telewizji trąbili, że niespodziewanie z 3zł euro wzrosło do 4zł. Wracam więc do ziomka, aby się potargować, jednak przedtem zabieram aparat do kieszeni...

Marzec 2009 roku, niedziela. Byłem wtedy na poprawinach swojej siostry ciotecznej organizowanych w restauracji Oregano. Przez okno lokalu widać pobliski plac targu, OSP i wał chroniący południową część miasta przed wylewem rzeki Wilgi. Widać również owy młyn, którego zdjęcia umieszczam w tym artykule. Szybko opuściłem miłą i radosną rodzinną atmosferę i udałem się w kierunku młyna...

Nadal jestem w fazie wrzucania zaległych fotek. Owa stodoła znajduje się w miejscowości Kolonia Uścieniec. Nic specjalnego. Zrobiona z drewna, dach ze strzechy dawno już szlag trafił. Zostały tylko belki. Bez problemu można się przedostać do środka, przez którąkolwiek dziurę. Pomijam dłuższy opis tej stodółki. Pojawi się wkrótce z nowymi fotkami...

Wiosna, ciągniki w polach, a ja wsiadłem po długiej rozłące na rower. Nie pamiętam, czy jechałem robić fotki ze specjalnym zamierzeniem.  Po odwiedzeniu tego podwórka pozostało niezapomniane uczucie. Przywitała mnie pozorna cisza, bo w polu pracowały ciągniki. Ja jednak będąc tam, zapomniałem o całym świecie. Cisza i spokój i nic poza tym...  Co więcej pisać? Żaden opis nie odda tych wrażeń.

Czas: Sierpień 2010. Miejsce: Zadybie Stare, opuszczona gorzelnia. Ekipa: Ja, Mariolka i Kamilek. Problemów z dojazdem nie mieliśmy, choć robiło się już ciemno, gdy zajechaliśmy na miejsce. Obiekt widać bardzo dobrze z drogi. Znajduje się on w pobliżu boiska, GS-u, jakiejś szkoły i opuszczonej stajni. Nikt go nie strzeże, a zwiedzających wita wielki szyld z informacją, że gorzelnia jest na sprzedaż. Dzwonimy do właściciela i prosimy o zgodę na zwiedzanie. Pozwolenie otrzymane...

To podwórko odwiedziłem z Adrianem tego samego dnia, co opuszczony dom w lesie. Znajduje się ono niedaleko od tamtego, jednak ten jest w samym centrum pola. Podwórze do tej pory zdążyło zarosnąć, jednak okrągły rok temu wyglądało mniej strasznie niż w tym roku...

Panel boczny

Promowani

 

 

 

EXPLORATION RUINS

 

Facebook


Kontakt: pawelet@wp.pl